Zapraszam Cię w podróż po Twoim cyklu miesiączkowym, czyli jak dobrze czuć się w każdej fazie swojego cyklu (nawet z PCOS!)
Moja droga, przyszedł czas na małą pogadankę o cyklu miesiączkowym- tak, tym, który może sprawić, że w jednym tygodniu masz ochotę podbijać świat, a w kolejnym zawinąć się w koc i jeść czekoladę (kto by się oparł?). Dla tych z nas z PCOS (zespołem policystycznych jajników), cykl może przypominać raczej niezorganizowaną imprezę, ale spokojnie– nawet ten chaos da się oswoić! Dzisiaj dowiesz się, jak zrozumieć każdą fazę swojego cyklu miesiączkowego, jakie aktywności są dla Ciebie najlepsze i jak zadbać o ciało i umysł w każdym momencie miesiąca.

źródło: https://dietetycy.org.pl/cykl-menstruacyjny-dieta/
1. Faza menstruacyjna, określana również jako zima (od 1 do ok. 5 dnia)
Albo jeszcze inaczej- czas świętego spokoju
To ten moment, kiedy świat zwalnia, a Ty czujesz, że chciałabyś być najlepszą przyjaciółką swojej kanapy. Twoje hormony płciowe– estrogen i progesteron– są na najniższym poziomie. A Ty czujesz… wszystko i nic jednocześnie.
Jak się czujesz?
Zmęczenie, niska energia, czasami drażliwość. Czujesz się wyciszona, bardziej wrażliwa, jakbyś miała ochotę trochę „zniknąć”.
Na co zwrócić uwagę?
To dobry moment, żeby odpuścić sobie presję bycia superwoman. Daj sobie czas na odpoczynek, introspekcję i połączenie się ze swoją intuicją. To może być dobry czas na generowanie pomysłów, kreatywność, pracę nad zrozumieniem siebie i swoich emocji. To dobry czas na pisanie dziennika i zagłębienie się w siebie.
Aktywność fizyczna?
Domowe SPA, spacery, delikatna joga czy rozciąganie– cokolwiek, co sprawi, że poczujesz się zrelaksowana.
2. Faza folikularna- wiosna (od ok. 6 do 14 dnia)
Możemy określić również jako energetyczne przebudzenie.
Zaraz po okresie zaczynasz odzyskiwać energię. Wzrasta poziom estrogenu, a Ty zaczynasz czuć przypływ mocy niczym superbohaterka w nowej pelerynie. To moment, kiedy masz ochotę planować, tworzyć i działać!
Jak się czujesz?
Coraz więcej energii, pozytywny nastrój, świeże pomysły. Możesz czuć większą chęć do działania i wyzwań. Jesteś bardziej odporna na stres.
Na co zwrócić uwagę?
To świetny moment, by skupić się na kreatywności i realizacji nowych pomysłów.
Aktywność fizyczna?
Ćwiczenia, które sprawiają Ci frajdę– taniec, trening siłowy, jogging, cokolwiek, co pozwoli Ci wykorzystać tę rosnącą energię. Masz więcej siły i energii na intensywniejsze ćwiczenia.
3. Faza owulacyjna- lato (ok. 14 dnia)
Oto moment, w którym czujesz się na szczycie świata! Wzrasta estrogen i testosteron, co sprawia, że masz więcej pewności siebie, jesteś bardziej komunikatywna i, powiedzmy to wprost- atrakcyjna. To czas owulacji, kiedy Twoje ciało mówi „hej, jestem gotowa!”.
Jak się czujesz?
Pełna energii, komunikatywna, pewna siebie. Libido też może poszybować w górę, Twoje ciało jest w szczytowej formie.
Na co zwrócić uwagę?
Ciesz się tą energią! To idealny czas na randki, spotkania towarzyskie, wystąpienia publiczne, prezentacje czy większe projekty. Jeśli masz coś ważnego do załatwienia, teraz jest na to moment.
Aktywność fizyczna?
Jeśli nie czujesz dyskomfortu (ból jajnika przy owulacji) to możesz kontynuować intensywną aktywność, która daje Ci radość– HIIT, zajęcia fitness, ćwiczenia siłowe, spinning – wykorzystaj swoją siłę i energię.
4. Faza Lutealna- jesień (od ok. 15 do 28 dnia)
Przychodzi czas na wyciszenie i refleksję. Po szczycie owulacji zaczyna się faza lutealna. Poziom progesteronu rośnie, przygotowując organizm na ewentualną ciążę (nawet jeśli nie planujesz, ciało wykonuje swoją pracę). W tej fazie jesteś mniej odporna na stres. Czujesz, że energia powoli opada, a Ty znowu potrzebujesz więcej spokoju i wyciszenia. To normalne!
Jak się czujesz?
Czas na refleksję, wyciszenie, większą wrażliwość emocjonalną. I to jest ok!
Jednak czasami, gdy hormony nie są w harmonii, właśnie tu pojawia się PMS– bóle brzucha, wzdęcia, huśtawki nastroju. Może też pojawić się większa tkliwość piersi. To są sygnały, że w organizmie jest jakaś nierównowaga i trzeba poszukać przyczyny.
Na co zwrócić uwagę?
To moment na self-care: dbaj o siebie, pozwól sobie na więcej odpoczynku, słuchaj swojego ciała. Jeśli czujesz frustrację lub stres, pamiętaj, że to czas na regenerację i refleksję nad tym, co już udało Ci się zrobić.
Aktywność fizyczna?
Aktywność wyciszająca, relaksacyjna– joga, pilates, spacery na łonie natury. Daj sobie trochę luzu, zamiast pędzić na kolejny intensywny trening trening.
Co jeśli mam PCOS i mój cykl miesiączkowy to jedna wielka zagadka?
W przypadku PCOS cykl miesiączkowy może być nieregularny, chaotyczny lub zupełnie nieobecny przez długi czas. Ale to nie znaczy, że nie możesz żyć zgodnie ze swoim rytmem!
Obserwuj swoje ciało. Zamiast skupiać się tylko na krwawieniu, zwróć uwagę na poziom energii, nastrój, objawy fizyczne (np. śluz szyjkowy)– to są wskazówki, które pomogą Ci odkryć, w której fazie cyklu jesteś.
Prowadź dziennik cyklu. Notuj, jak się czujesz każdego dnia, jak zmienia się Twoja energia, nastrój, co podpowiada Ci ciało. Z czasem zaczniesz dostrzegać własne wzorce, nawet jeśli nie będą one idealnie regularne.
Dbaj o zdrowe nawyki. Regularna aktywność fizyczna, zbilansowana dieta bogata w białko, zdrowe tłuszcze i błonnik oraz redukcja stresu pomogą w regulacji cyklu.
Pamiętaj, że każda z nas jest inna i Twoja ścieżka może wyglądać zupełnie inaczej niż książkowy cykl 28-dniowy. Prawidłowy cykl miesiączkowy może wahać się między 21 a 35 dniami. Bądź dla siebie wyrozumiała, bądź ciekawa swojego ciała i pozwól sobie na życie w harmonii, nawet jeśli Twoje hormony robią imprezę na własnych zasadach!
Chcesz lepiej obserwować swój cykl (także przy PCOS) i budować nawyki dopasowane do siebie?
Przygotowałam habit tracker, który pomoże Ci codziennie zauważać sygnały z ciała, poziom energii, nastrój i drobne rytuały wspierające Twoje hormony.
Pobierz habit tracker tutaj.
Dbaj o siebie.




